
44 posiedzenie Senatu, 18-20 listopada 2009
Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin oraz ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
Panie Marszałku. Wysoki Senacie.
Ustawa o zmianie ustawy o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin oraz ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich jest ze wszech miar godna poparcia i sprawiedliwa.
Projekt zakłada mianowicie wprowadzenie zmian do niektórych artykułów ustaw z lat poprzednich w celu dostosowania ich do przepisów prawa Unii Europejskiej, a konkretnie stanowi realizację orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich z dnia 22 maja 2008 r.
Wspomniane orzeczenie kwestionuje art. 5 ustawy z dnia 29 maja 1974 r., który nie przyznawał cywilnym ofiarom wojny lub represji świadczeń tylko z tego powodu, że nie mieli oni przez cały okres wypłaty tego świadczenia miejsca zamieszkania na terytorium państwa polskiego. Jednym słowem, dotychczas organy emerytalno-rentowe odmawiały wypłaty świadczeń lub zawieszały wypłatę osobom przebywającym poza Polską. Świadczenia te mogli otrzymać tylko ci weterani czy represjonowani, którzy mieszkali w Polsce. Trybunał uznał, że jest to rozwiązanie niezgodne z prawem europejskim.
Obecnie, zgodnie ze wspomnianym orzeczeniem Trybunału, państwo polskie nie może odmówić wypłaty swym obywatelom świadczenia tylko z tego powodu, że zamieszkują na terytorium innego państwa członkowskiego. Dlatego w myśl ustawy, osobom, które złożyły stosowne wnioski o przyznanie świadczeń, a którym zakłady emerytalno-rentowe odmówiły ich przyznania, przysługiwać będzie prawo złożenia wniosku o wznowienie postępowania do czerwca przyszłego roku.
Nowelizacja ustawy umożliwia wykorzystanie swobody przemieszczania się osób w ramach Unii Europejskiej, czyli świadczenie będzie wypłacane również obywatelom polskim, którzy będą zamieszkiwać poza państwem polskim. Jest to realizacja jednej z podstawowych zasad wolności obowiązujących w Unii Europejskiej.
Przepisy ustawy dotyczą około 2 tys. osób, z tego około tysiąc osób zamieszkałych poza granicami otrzyma świadczenia z tytułu ustawy o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych, drugie tysiąc - z tytułu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym.
Dla przypomnienia można dodać, że Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych wydał około 320 tys. decyzji o przyznaniu świadczenia osobom represjonowanym lub deportowanym. Comiesięczne świadczenie w wysokości maksymalnie 173 zł przysługuje osobie przebywającej co najmniej 20 miesięcy lub dłużej w obozie pracy lub na deportacji.
Inwalidów wojennych jest natomiast niespełna 90 tys. (samych inwalidów jest ok. 60 tys., zaś 30 tys. to uprawnieni do rent wdowy/wdowcy po inwalidach). Średnio - według danych Urzędu ds. Kombatantów - inwalidzi otrzymują rentę w wysokości 1850 zł.
Na kanwie tej nowelizacji warto podnieść sprawę oczekiwanej kompleksowej przebudowy całego prawa kombatanckiego – co znalazło się w zapowiedziach rządu koalicji PO-PSL. Jak dotąd, mamy jedynie nowelizację cząstkowe. Przypomnę, że rząd przyjął w tym roku rozwiązania dotyczące projektu ustawy o zadośćuczynieniu rodzinom ofiar wystąpień wolnościowych w latach 1956-1983. Rząd podjął decyzję, że w tym roku jest możliwe wydatkowanie 20 mln zł właśnie dla rodzin osób, które pozostały po ofiarach wystąpień wolnościowych z lat 1956-1983. Te osoby otrzymują po 50 tys. zł, co daje około 20 mln zł. 16 lipca odpowiednia ustawa weszła w życie.
Czekamy na rozszerzenie katalogu osób, które doznały represji i krzywd, ale zdołały je przeżyć. Ograniczenia budżetowe nie powinny wstrzymywać prac nad całościową ustawą w zakresie kompleksowej nowelizacji prawa kombatanckiego. Należy także przemyśleć, sprawę świadczeń np. dla repatriantów represjonowanych przez Związek Sowiecki. Myślę tu o Polakach z Kazachstanu. Ich prześladowano jeszcze przed 1939 rokiem. Wiem, że istnieje już prezydencki projekt ustawy w tej materii, który zakłada wypłatę świadczeń w wysokości do 30 tys. zł Polakom, ofiarom prześladowczych działań ZSRR w latach 1939-1956. A co z zadośćuczynieniem ofiarom zbrodniczych działań komunistycznej Rosji wobec żyjących jeszcze obywateli polskich, których jako mieszkańców ówczesnego Związku Radzieckiego skazano m.in. na wywózkę na Syberię w drugiej połowie lat trzydziestych XX wieku?
Mówi się, że wojna zaczęła się w 1939 r., Rosjanie natomiast twierdzą, że w 1941 roku. A tymczasem prześladowania Polaków zaczęły się w 1936 i 1937 roku. I wcale nie w Katyniu zginęło najwięcej ludzi, ale w latach 1937-1938, kiedy to zabito około 111 tys. Polaków.
Jednym słowem, należy wreszcie zebrać to wszystko razem, obliczyć, napisać jedną dobrą całościową ustawę i niech nikt nie mówi, że Polski na to nie stać.
Dziękuję za uwagę.
Senator Czesław Ryszka