44 posiedzenie Senatu, 18-20 listopada 2009

Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o finansowaniu Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie z budżetu państwa oraz ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej.

Panie Marszałku. Wysoka Izbo.

Zmiana ustawy o finansowaniu Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie z budżetu państwa jest nie tylko związana z ważną zmianą nazwy uczelni na Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie, ale przede wszystkim z wprowadzeniem odnośnie do tej uczelni takich samych zasad finansowania, jak to jest w przypadku uczelni publicznych w naszym kraju. Chodzi w tej zmianie o to, aby umożliwić Uniwersytetowi Papieskiemu finansowanie z budżetu państwa kosztów inwestycji służących procesowi dydaktycznemu. Ważny jest również fakt, że podobne rozwiązania przyjęto wobec Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego oraz Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

W przypadku Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie obecna zmiana ustawy jest szczególnie ważna, jeśli weźmiemy pod uwagę, iż uczelnia ta stale się rozwija, nadrabiając inwestycyjne zaniedbania czasów komunizmu, kiedy to w oficjalnym obiegu nie było wolno nawet używać nazwy Papieskiej Akademii Teologicznej. Dzisiaj Papieski Uniwersytet kończy budowę gmachu biblioteki, brakuje jednak budynków dydaktycznych i akademików, przyda się każda złotówka pozyskana na te cele.

Przypomnę, że Papieski Uniwersytet Jana Pawła II w Krakowie, czyli dawna Papieska Akademia Teologiczna, jest kontynuatorem istniejącego od ponad 600 lat Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wydział teologiczny był pierwszy, jaki legł u podstaw Akademii Krakowskiej, założonej przez św. Królową Jadwigę. Niestety, w czasach stalinizmu, a dokładnie w 1954 roku, jednostronną uchwałą Rady Ministrów Wydział Teologiczny usunięto z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Odtąd istniał on tylko w ramach kościelnych, tytuły naukowe nie były uznawane przez państwo, nie można było również dokonywać żadnych inwestycji. Dopiero w 1981 roku Ojciec Święty Jan Paweł II utworzył Papieską Akademię Teologiczną w Krakowie, ale jeszcze wówczas – jak wspomniałem - istniała cenzura na jej nazwę.

Krótko mówiąc, należy radować się, że jest w Krakowie uczelnia, która swoją historią sięga średniowiecza. Dobrze również przypomnieć wszystkim, którzy średniowiecze uważają za czasy „ciemnogrodu”, że instytucję uniwersytetu stworzył wówczas Kościół katolicki, pragnąć swoim wiernym dać pełną, racjonalną wizję rzeczywistości, nie ograniczającej się tylko do sfery materialnej, lecz również obejmującej sferę duchową. Dobrze oddają sens istnienia uniwersytetów słowa Jana Pawła II, który w przemówieniu wygłoszonym w Krakowie z okazji kanonizacji królowej Jadwigi podkreślił, że ona już w XIV wieku doskonale rozumiała, że siła państwa, podobnie jak siła Kościoła, mają swoje źródło w starannej edukacji narodu; że droga do dobrobytu i siły państwa wiedzie przez dobre, prężne uniwersytety oraz że chrześcijańska wiara, tak istotna dla Polski i dla całej Europy, poszukuje ciągle „zrozumienia intelektualnego”, potrzebuje nauki i kultury, które zresztą sama współtworzy w ich najbardziej wzniosłej postaci. To była, jak się wyraził Papież,  „strategiczną mądrość” św. królowej Jadwigi.

Dobrze byłoby przy okazji debaty o Papieskim Uniwersytecie Jana Pawła II w Krakowie, pociągnąć temat i zapytać: co dzisiaj z ową wspomnianą „strategiczną mądrością” uniwersytetów? Czy ta mądrość ogarnia świat nauki, kultury i środków przekazu, a więc tych sfer aktywności człowieka, które wzięte razem stanowią współczesny areopag, na którym toczy się dziś największe zmaganie o duszę świata?

Ks. abp Stanisław Wielgus, wieloletni rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, w wykładzie na temat: „Co to znaczy uniwersytet katolicki?”, mówiąc o misji uniwersytetu, stwierdził, że pozostaje ona właściwie ciągle ta sama, chociaż zmieniają się metody jej realizowania: „Jest nią dobre intelektualne kształcenie i moralne wychowanie studentów oraz prowadzenie badań naukowych”. Jak Ksiądz Arcybiskup stwierdza dalej, są jednak pewne okoliczności typowe dla życia współczesnych społeczeństw, które należy uwzględnić w realizacji misji uniwersytetu. Należą do nich zwłaszcza: zjawisko globalizacji, wielokulturowości, postępującego poważnego ekologicznego zagrożenia świata, informatycznego i technologicznego postępu, wzrostu przestępczości, degradacji moralnej wielu społeczeństw oraz terroryzmu, ideologii postmodernizmu z charakterystycznym dla niej relatywizmem, antyintelektualizmem, skrajnym indywidualizmem i z tak zwaną „poprawnością polityczną”.

Wymieniając zasady, którymi współczesna uczelnia akademicka winna się kierować, ks. abp Stanisław Wielgus wylicza: 1. zasadę dążenia do akademickiej doskonałości, do najwyższych standardów w dydaktyce, w badaniach naukowych, w procesie wychowania studentów oraz we wszystkich innych sferach działalności uczelni; 2. zasadę zachowania w badaniach naukowych, prowadzonych w celu poznania prawdy i dla dobra człowieka, wolności od wszelkiego rodzaju nacisków: ideologicznych, politycznych, ekonomicznych, medialnych i innych; 3. zasadę dążenia do odkrywania prawdy i dzielenia się nią z innymi, nie zaś zasada badań podejmowanych w morderczej konkurencji dla osiągnięcia zysku i władzy nad innymi, co charakteryzuje niestety wiele współczesnych ważnych centrów badawczych na świecie, stanowiących wskutek tego dodatkowe, poważne zagrożenie dla całego świata; 4. zasadę autonomii uniwersytetu, koniecznej do tego, aby mógł być niezależną od polityki, ideologii i różnych grup nacisku, płaszczyzną nauczania i prowadzenia bada naukowych przez profesorów, którzy powinni być zatrudnieni w uniwersytecie na stałe, lub na długie okresy; 5. zasadę odpowiedzialności etycznej uczonego i profesora uczelni akademickiej za prowadzoną dydaktykę oraz za realizowane badania naukowe; 6. zasadę uprawiania edukacji w duchu służby, bez czego nie można nauczyć studiującej młodzieży ofiarności i wrażliwości na dobro wspólne i na właściwe spełnianie obowiązków życiowych; 7. zasadę tworzenia z uczelni akademickiej przyjaznej i trwałej wspólnoty ludzi wzajemnie się rozumiejących i wrażliwych na podobne wartości oraz kierujących się podobnymi celami; 8. zasadę partnerskiej współpracy z innymi uczonymi, z instytucjami i organizacjami naukowymi - krajowymi i zagranicznymi - bez której nie są dziś możliwe, liczące się naukowo i społecznie, osiągnięcia; 9. zasadę dążenia do integracji współczesnej nauki i wiary chrześcijańskiej.

Wracając myślą do Papieskiego Uniwersytetu Jana Pawła II w Krakowie, nie wolno szczędzić pieniędzy tam, gdzie z odwagą stawia się w swoim nauczaniu pytania egzystencjalne, dotyczące sensu i celu istnienia człowieka; gdzie uczy się poszukiwania prawdy; gdzie kształtuje się los przyszłych pokoleń Polaków. Należy życzyć Papieskiemu Uniwersytetowi, aby nigdy nie zapomniał o słowach konstytucji „Gaudium et spes” Soboru Watykańskiego II, (3): „Przyszły los ludzkości leży w ręku tych, którzy potrafią podać następnym pokoleniom racje życia i nadziei”.

Dziękuję za uwagę.

Senator Czesław Ryszka