20 posiedzenie Senatu, 28-31 października 2008

Stanowisko Senatu w sprawie ustawy o finansowaniu Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego z budżetu państwa.

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Prezydencki projekt ustawy o zmianie ustawy o finansowaniu Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II z budżetu państwa przyjmuję z dużą satysfakcją. Jako absolwenta i krótko pracownika tej uczelni, raduje mnie fakt, że w Sejmie nie padł wniosek o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu, nawet poparła go część posłów Sojuszu Lewicy Demokratycznej, wstrzymując się od głosowania. Wstrzymanie się od głosu jest poparciem.

W proponowanej zmianie kancelaria prezydenta RP wnosi o zerwanie z dyskryminacją KUL-u, jaka znalazła się w ustawie z 14 czerwca 1991 r. o finansowaniu Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego z budżetu państwa. Jest tam mianowicie zapis o wyłączeniu możliwości finansowania z budżetu państwa inwestycji służących procesowi dydaktycznemu. Jest to z pewnością nierównoprawne, dyskryminujące traktowanie KUL-u w porównaniu z innymi uczelniami wyższymi, dlatego obecna nowelizacja tworząca ramy prawne dla korzystania przez Katolicki Uniwersytet Lubelski z publicznych środków finansowych na realizację inwestycji jest wyrównaniem sprawiedliwości (należy zauważyć, że uczelnia o podobnym charakterze do KUL, Uniwersytet im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego, korzysta w pełnym zakresie z możliwości finansowania inwestycji ze środków budżetowych).

Podczas dyskusji w Sejmie padły krytyczne słowa, że KUL jest uniwersytetem wyznaniowym. Otóż należałoby podkreślić, że podstawową misją Uniwersytetu, jak o tym mówi szerzej jego Statut, jest „prowadzenie badań naukowych w duchu harmonii między nauką i wiarą, kształcenie i wychowywanie inteligencji katolickiej oraz współtworzenie chrześcijańskiej kultury”. To prawda, że odniesienie do Boga, jest wpisane w misję uniwersytetu katolickiego, czyni zeń szczególną wspólnotę profesorów i studentów, universitas magistrorum et scholarium, złączonych tą samą miłością mądrości. Łączy ich radość poszukiwania prawdy we wszystkich dziedzinach wiedzy, jej odkrywanie i wierne głoszenie. Nie ulega wątpliwości, że w naszym kraju obecność uniwersytetu katolickiego była i jest niezbędna dla rozwoju myśli chrześcijańskiej, która ze swej istoty pomaga człowiekowi w dopełnieniu jego sensu życia. Dobitnie wyraził to Ojciec Święty Jan Paweł II w przemówieniu do członków UNESCO na początku swojego pontyfikatu (1980): „Istotne jest, byśmy uświadomili sobie pierwszeństwo etyki przed techniką, prymat osoby wobec rzeczy, wyższość ducha nad materią. Sprawie człowieka służyć będzie jedynie poznanie zespolone z sumieniem. Ludzie nauki, jeśli mają naprawdę pomóc ludzkości, muszą zachować świadomość transcendencji człowieka wobec świata i Boga wobec człowieka”.

Dlatego, i owszem, Katolicki Uniwersytet Lubelski jest uczelnią wyznaniową w tym znaczeniu, że posiada Wydział Teologiczny czy Wydział Prawa Kanonicznego, że zarządza nim Kościół katolicki, ale ta uczelnia kształci na bardzo wielu kierunkach, m.in. jest tam znaczący Wydział Matematyczno-Przyrodniczy, mający ważne osiągnięcia, liczące się w polskiej gospodarce. Podobnie też ważną rolę odgrywa np. Wydział Zamiejscowy Nauk o Społeczeństwie KUL w Stalowej Woli, który kształci specjalistów ekonomii, pedagogiki i prawa, a od tego roku akademickiego też na kierunku inżynierii środowiska.

Nie jest prawdą, co przewinęło się w dyskusji w Sejmie ze strony posłów lewicy, że na KUL-u wymaga się od studentów metryki chrztu. Od lat już nie jest to wymóg przyjęcia na tę uczelnię. Kiedyś to wymaganie było uzasadnione, ponieważ w latach PRL-u komunistyczne władze wszelkimi sposobami walczyły z KUL-em, dążyły do jego osłabienia, zamykano wydziały, nakładano podatki, odbierano nadawanie stopni doktora itd.

Na szczęście KUL bohatersko przetrwał czasy komunistyczne, wykształcił tysiące patriotów, zasłużył się dobrze dla uzyskania niepodległości w 1989 roku. Jako ciekawostkę można dodać, że do niedawna większość członków Episkopatu Polski stanowili absolwenci tej uczelni. Jednym słowem, o zasługach KUL-u dla ojczyzny należałoby napisać księgi.

W tym roku Katolicki Uniwersytet Lubelski obchodzi 90-lecie istnienia. Jest uczelnią znaną na całym świecie, cieszącą się szacunkiem m.in. za to, że podejmuje i kontynuuje dzieło życia i nauczania wielkiego papieża Polaka Jana Pawła II.

Obecnie na KUL-u studiuje 22 tys. studentów, z czego 65% pochodzi z rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej. Uniwersytet ze względu na swoje położenie geograficzne w regionie tzw. ściany wschodniej, pomaga rozwinąć się gospodarczo temu regionowi, kształci młodych ludzi głównie z województw lubelskiego i podkarpackiego.  

19 października odbyła się inauguracja roku akademickiego na KUL-u, jej gościem był prezydent Lech Kaczyński, który wygłosił wykład inauguracyjny, wspomniał, że wystąpił o środki z budżetu także na inwestycje. Rektor KUL, ks. prof. Stanisław Wilk dziękując za to prezydentowi wyraził przekonanie, że „inicjatywa Pana Prezydenta jest wyrazem szczególnej troski o rozwój Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II oraz promowaniem najwyższych wartości chrześcijańskich”.

Należy dodać, że ustawa z 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym wyraźnie definiuje Katolicki Uniwersytet Lubelski jako publiczną szkołę wyższą o profilu akademickim i uniwersyteckim. Tym bardziej więc zmiana ustawy o finansowaniu KUL jest w pełni uzasadniona i sprawiedliwa.

Dziękuję za uwagę.

Senator Czesław Ryszka