44 posiedzenie Senatu, 18-20 listopada 2009

Oświadczenie skierowane do Minister Pracy i Polityki Społecznej Jolanty Fedak w sprawie uprawnień do wykonywania zawodu pracownika socjalnego.

Pani Minister.

Otrzymuję alarmujące pisma od studentów i absolwentów Uniwersytetu Opolskiego z kierunku Pedagogika opiekuńcza oraz Pedagogika pracy socjalnej, którzy rozpoczęli studia po dniu 1 października 2004 r. Proszą, aby Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zmieniło przepisy zawarte w ustawie z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2008 r. Nr 115, poz. 728, z późn. zm.).

Interpretując art. 116 ust. 1 pkt 3 w/w ustawy o pomocy społecznej uważają, że ukończona przez nich specjalność na kierunku pedagogika, przygotowuje ich w pełni do zawodu pracownika socjalnego. Uważają tak, ponieważ wspomniany zapis nie wskazuje wprost, że po dwuczłonowych nazwach specjalności, w której jednym z członów jest praca socjalna, nie posiada się uprawnień do wykonywania zawodu pracownika socjalnego. Natomiast nowy art. 116 ust. 1 pkt 3 traktuje wyłącznie o „specjalności przygotowującej do zawodu pracownika socjalnego na jednym z kierunków: a)pedagogika, b)pedagogika specjalna, c)politologia, d)polityka społeczna, e)psychologia, f)socjologia, g)nauki o rodzinie”, w związku z czym wybrany kierunek i specjalność spełnia wyżej wymienione kryteria (w specjalności występuje nazwa praca socjalna, dzięki czemu ta specjalizacja według powyższego winna przygotowywać do zawodu pracownika socjalnego).

Pani Minister, proszę rozstrzygnąć, co jest meritum tej sprawy: czy sama nazwa specjalności, czy jednak wyznacznikiem posiadanych uprawnień do wykonywania wspomnianego wyżej zawodu – i właściwie każdego innego - przygotowanie merytoryczne, metodyczne, zdobyta wiedza i umiejętności praktyczne!

Realizacja wspomnianej specjalności w toku studiów dobrze przygotowuje pod względem merytorycznym i metodycznym do wykonywania zawodu pracownika socjalnego. Odbyte zajęcia dydaktyczne, praktyki zawodowe, praca woluntarystyczna oraz samorozwój idą w parze z motywacją do wykonywania właśnie tego zawodu. Niestety, obecnie dowiadują się, że pomimo pięcioletniej edukacji kształcącej ich na pracowników socjalnych, nie mogą realizować własnych planów zawodowych i zainteresowań.

Można odczuć pewne zażenowanie z faktu, że osoby, które ukończyły studia o „prawidłowej” według Ministerstwa nazwie specjalności, wykonują wspominany zawód, mimo że mogą mieć niski poziom przygotowania. Przykładem mogą być studia licencjackie na kierunku Praca Socjalna, które mimo że nie dają odpowiedniego przygotowania do zawodu pracownika socjalnego, to dzięki NAZWIE są wystarczającym kryterium posiadanych kwalifikacji.

Jak piszą do mnie wspomniani absolwenci i studenci, czują się pokrzywdzeni, uważają, że spotkała ich ogromna niesprawiedliwość wynikająca z wprowadzonych przepisów prawa, tj. art.116 ust.1 pkt 3 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2008 r. Nr 115, poz. 728, z późn. zm.) oraz art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy o pomocy społecznej (Dz. U. Nr 48, poz. 320).

Pani Minister.

Proszę zwrócić uwagę na te przepisy i jeśli to możliwe wprowadzić zmiany do ustawy o pomocy społecznej, które pozwolą podjąć pracę w zawodzie pracownika socjalnego osobom, które zdobyły tę samą wiedzę, która pod inną NAZWĄ daje uprawnienia do wykonywania zawodu pracownika socjalnego.

W związku z brakiem uprawnień do wykonywania wyuczonego zawodu absolwenci zamiast podjąć pracę, pozostają w gronie osób bezrobotnych, często bez środków do życia i perspektyw na przyszłość. Pragnę nadmienić, że problem ten nie ogranicza się wyłącznie do studentów i absolwentów uczelni w Opolu.

Senator Czesław Ryszka